28-20 07-08.2017

Wystawa fotografii Leszka Pękalskiego - „Czarodziejski ogród Józefa Chełmowskiego”

Centrum św. Jana
Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku  zaprasza na wystawę fotografii
  Leszka Pękalskiego  „Czarodziejski ogród Józefa Chełmowskiego”

Wernisaż 28 lipca 2017 r. (piątek), o godzinie 18.00 Centrum św. Jana Gdańsk, ul. Świętojańska 50   wystawa czynna do 20 sierpnia w godzinach 10.00–18.00   LESZEK JERZY PĘKALSKI Ur. 1944 – fotografik, dydaktyk fotografii, nauczyciel akademicki, z wykształcenia fizyk-teoretyk. Członek ZPAF, rzeczoznawca MKiDN ds. fotografii artystycznej, członek honorowy Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego. Prezentował 11 wystaw indywidualnych w kraju i za granicą, brał udział w ok. 200 wystawach krajowych i zagranicznych, otrzymując nagrody i wyróżnienia. Jego prace były licznie publikowane w prasie i wydawnictwach książkowych; jest współautorem (z Mirosławem Wiśniewskim) albumu „Polska – dwory, dworki” (1995), autorem bestselerowego, wysoko ocenianego podręcznika „Kalejdoskop fotografii” (2012, nakład wyczerpany). Fotografie prezentowane na wystawie powstały podczas wielokrotnych odwiedzin u Józefa Chełmowskiego na przestrzeni lat 2000–2015, ostatnie już po jego śmierci. Stanowią wybór spośród około tysiąca zdjęć.   JÓZEF CHEŁMOWSKI (1934–2013) – wybitny, wręcz wielki twórca ludowy z Kaszub. Malarz, rzeźbiarz, filozof, twórca książek w jednym egzemplarzu, instrumentów, które „prawie” grały i maszyn, które „prawie” (albo rzeczywiście) działały, uroczy gaduła. Czytywał Goethego w oryginale, komentował w swej twórczości wydarzenia w kraju i na świecie, tworzył do ostatnich dni życia. Nie dbał o trwałość swoich dzieł, uważał, że mogą umrzeć wraz z nim, co niestety w dużej części ma miejsce i woła o pilną konserwację. „Czarodziejski ogród”, który starałem się zdokumentować swoimi zdjęciami, jest wspólnym dziełem Pana Józefa i jego żony. Pani Jadwiga Chełmowska przez te wszystkie lata troskliwie sadziła i pielęgnowała drzewa i kwiaty, którym ów ogród wiele ze swojego uroku zawdzięcza. Czyni to do dziś.