zdjęcie zimowej aury na straym mieście w gdańsku. Widok na kanał Raduni, po prawej fragment Ratusza Staromiejskiego
18.03.2026

Cztery Pory Miejsca | Zima. Stare Miasto. Ratusz | 2. wykład w ramach cyklu "Historia mieści się"

Termin wydarzenia: 18.03.2026, godz. 18.00-20.30

Miejsce wydarzenia: NCK - Ratusz Staromiejski

Wstęp: wolny

Udogodnienia: pętla indukcyjna / PJM

Historia mieści się…opowieści o Gdańsku na Pomorzu nad Bałtykiem. 

„Historia mieści się…” to cykl spotkań poświęconych mniej oczywistym, albo zapomnianym, wątkom historii Gdańska, Pomorza i obszaru Bałtyku. Punktem wyjścia są konkretne miejsca lub ludzie, budynki, detale architektoniczne, dawne obyczaje i zapomniane historie, które – choć często mijane na co dzień – kryją w sobie zaskakujące opowieści.

Wykłady łączą historię miasta i regionu z elementami architektury czy historii sztuki oraz życia codziennego gdańszczan. To rozmowy o przestrzeni miejskiej rozumianej jako palimpsest: warstwowej, zmiennej, pełnej śladów przeszłych epok. Czasem będą to historie lekkie i anegdotyczne, innym razem mroczniejsze – kryminalne, cmentarne lub obyczajowe – zawsze jednak osadzone w kontekście miejsca, w którym żyjemy i mieszkamy. 

Będzie to także spotkanie z Gdańskiem poprzez zmysły i rozumienie, przyrodę i architekturę, przez mikrohistorie codzienności.

Część spotkań przyjmie formę wykładów, inne zostaną połączone ze spacerem lub zwiedzaniem trudno dostępnych zakamarków znanych miejsc. Cykl ma charakter otwarty i sezonowy.

Podczas drugiego spotkania spojrzymy na Ratusz Staromiejski - siedzibę NCK Gdańsk, oraz samo Stare Miasto, gdzie mieści się Ratusz, z zimowej perspektywy.

prowadzenie: Dominika Gołębiewska, Aneta Lehmann, Monika Zawadzka


Miasto żyje. Oddycha między ścianami, krąży wśród roślin, opowiada się wzdłuż krawężników i kanałów. 
„Cztery Pory Miejsca / Stare Miasto. Ratusz / Zima” to spotkanie z Gdańskiem poprzez zmysły i rozumienie, przyrodę i architekturę, przez mikrohistorie codzienności. Żeby ocenić, najpierw warto się przyjrzeć. I przeżyć. Dlatego do rozmowy o zimie zapraszamy 
z końcem marca, u progu wiosny. Co dzieje się z miejską dzielnicą, kiedy wszystko pokrywa śnieg jednolitą, puchatą nawierzchnią? Ale czy na pewno jednolitą? Jeśli spojrzymy uważniej, ukażą się różnice, ujawnią głębie.
Bo zima ulepiona jest z kontrastów: wzywa do mobilizacji i jednocześnie nakłania do odpuszczenia. 
Krótkie, ciemnawe dni, gwałtownie spadające zmierzchy, pobielone mrozem noce – teatr perłowych świateł i matowego mroku. Wszystko to całkiem inaczej niż w cieplejszych porach roku rozkłada akcenty na domach, faktury na ścianach, barwy na nagich gałęziach oraz połatanej lodem rzece. Sunący niespiesznie czas pogrubia kontury materii, dogęszcza jej cienie, rozpyla śnieżne poświaty i migotliwości, łatwo wyciągając z pamięci zmrożone cielesne zabawy czy pogubione słówka, takie jak śryż, okiść, szreń i szadź.
Zima przynosi też inne tempo patrzenia. To czas snu, wyciszenia i pozornie mniejszej obecności przyrody, która jakby cofa się o krok, pozwalając miastu wybrzmieć inaczej. A jednak właśnie wtedy możemy zobaczyć ją najuważniej. Odsłonięte korony drzew pokazują swoje struktury, rytmy i napięcia – to, co przez większą część roku ukryte jest pod liśćmi. Zimowa przyroda bywa subtelna, niemal dyskretna: ślady ptasich łapek odciśnięte na zamarzniętej Raduni, źdźbła roślin wystające spod lodu i śniegu, ciche trwanie przyrody w szczelinach murów. W tych drobnych znakach ujawnia się siła przetrwania i życie, które nie znika, lecz na moment zwalnia, skryte pod warstwą chłodu i ciszy. 
Podobnie jest z architekturą. Nieobecność liści odsłania również ją – z otworami, detalami i ornamentem fasad. Przez okna widzimy ruch wnętrza, a kolejne zimowe miesiące ujawniają domowe rytuały: świąteczne girlandy, gromady wokół stołów, a potem już tęskne wypatrywanie słońca. Tegoroczna, intensywna zima pokazała miastu również nowe potencjały – powierzchnię wody jako miejsce spotkań. A gdyby tak zachować sobie tę perspektywę na resztę roku?
Poprzednie dwie pory roku prowadziły nas najpierw przez gęstą zieleń, falujące i pulsujące latem życie, a następnie poprzez jesienne spowolnienie. Na przednówku wracamy wspólnie na Stare Miasto, by sprawdzić, co zdarzyło się wraz z płynącymi miesiącami. Jaką dzielnicę odsłania nam zima? Jakie rytmy możemy wyczytać z fasad? Gdzie tak naprawdę znajduje się Ratusz Staromiejski? Na placu? Przy rzece? Czy odpowiedź na te pytania zawsze jest oczywista i taka sama?


Zaczynamy w Sali Mieszczańskiej od potrójnej opowieści o sezonowej miejskiej żywotności. Popracujemy też w terenie i warsztatowo – w skupieniu na wspólnej miejskości. Dołączcie do nas – znów i wciąż na nowo, zapraszamy!
O prowadzących:

Dominika Gołębiewska - architektka przyrodniczka, graficzka, ajurwedyjka. 
Tworzy na styku sztuki, przyrody i duchowości. Z wykształcenia jest architektką krajobrazu i doktorką nauk o środowisku, z pasji – graficzką warsztatową i terapeutką ajurwedyjską. Jako fundatorka Fundacji LAS i wykładowczyni ASP w Gdańsku prowadzi działalność edukacyjną i projektową związaną z ekologią, grafiką i regeneracją miejską. Realizuje autorskie projekty: Miasta Jadalne, Krajobrazy Terapeutyczne i Vana Shanti, łącząc naturę, ciało i symbolikę. Działa w kolektywie “ciało miasta”, bierze udział w projektach międzynarodowych w Europie i Azji. Mieszka w Gdańsku, ma psa Kluskę i kocha RHCP.

Aneta Lehmann - kulturoznawczyni, architektka wnętrz i gedanistka. 
Edukuje, bada, pisze i opowiada miasto. Działa w polu kultury jako kuratorka, organizatorka, czasem też twórczyni. Asystuje w Pracowni Architektury Miasta w gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Laureatka Gdańskiego Stypendium Kulturalnego Fundusz Twórczy. Uczestniczka polskich i międzynarodowych projektów, w tym Exercising Modernity, TEORIA, RE-WIRING. Od 2011 roku współpracuje z trójmiejskimi instytucjami kultury, w tym z Europejskim Centrum Solidarności, Instytutem Kultury Miejskiej, Centrum Designu Gdynia. Współtworzy festiwal Open House Gdańsk. Razem z Dominiką Gołębiewską i Moniką Zawadzką porusza “ciałem miasta”, artystycznym kolektywem badawczym. Kocha Bałtyk, szczególnie zimny.

Monika Zawadzka ona / jej - architektka, antropolożka; badaczka miast, projektantka, autorka obiektów, obrazów, tekstów, edukatorka; tańcząca tarocistka. Zajmuje się miastami o przestrzeniach typu europejskiego – ich atmosferą, spójnością oraz geograficznym zróżnicowaniem. bada lokalne sposoby formowania przestrzeni publicznych, poprzez studia tożsamości formy urbanistycznej; fascynuje ją fenomen ulicy wraz z kształtującymi jej ściany ciągłymi pierzejami, tworzonymi z fasad miejskich domów. Członkini kolektywu badawczego “ciało miasta” (Gołębiewska, Lehmann, Zawadzka), połowa urbanistycznego duetu “Architektoniczna Inteligencja” (Drobniewski, Zawadzka), artywistka w grupie “Dzielnica. Stocznia”; związana z gdańską Akademią Sztuk Pięknych oraz ArtHubem GRID; mieszka w Gdańsku, na Aniołkach.
 

  • - - - - - - - - 

Nazwa cyklu: ,,Historia mieści się ‘’– cykl wykładów
Koordynacja: Monika Czajkowska-Kostka/Paweł Mazur
Produkcja: Paweł Mazur
Prelegentki: Aneta Mariola Lehmann, Dominika Gołębiewska, Monika Zawadzka
Tłumaczenie PJM: Stowarzyszenie ,,Okno na Świat’’
Dostępność: Anna Maria Piotrowska
Nagłośnienie: Łukasz Dąbrowski
Komunikacja: Monika Czajkowska-Kostka

Wydarzenie odbędzie się z udziałem fotografa i/lub ekipy filmowej, którzy zrealizują reportaż w celach dokumentacyjnych i promocyjnych. Uczestnictwo w wydarzeniach oznacza zgodę na wykorzystanie wizerunku do ww celów.